Rozbrat 20

Flesze a recenzje. FoodSnob wyjaśnia.
O
O
Flesz to nowa formuła postów na blogu FoodSnob.pl. Prawie co tydzień otwierają się nowe miejsca, wśród których pojawiają się prawdziwe gastronomiczne perełki. W innych, istniejących czasem już długo na rynku, zmienia się Szef albo jest nowe rewelacyjne menu. Postanowiłem o takich miejscach i wydarzeniach donosić Wam częściej, w formie krótkiego posta, nie roszczącego sobie pretensji do bycia recenzją. Te ostatnie będą powstawały równolegle do „fleszy” i jak zawsze będą pisane po długich (3-4 wizyty) i wysokokalorycznych (co najmniej 2/3 menu) studiach przypadku. Moje opinie we „fleszach” pisane często po jednej, szybkiej wizycie mają być nie tylko sugestią, że miejsce jest godne uwagi ale i przede wszystkim otwarciem dyskusji z Wami i prośbą o Wasze opinie i komentarze. Zapraszam więc do lektury. Dziś o rewelacyjnym nowym menu na Rozbrat!

o

o

O Rozbrat 20 pisałem już dwukrotnie. Za każdym razem miejsce było dla mnie prawdziwym odkryciem. Najpierw wniosło nową jakość do mojego gastronomicznego życia śniadaniami i cudownym pieczywem. Potem był czas pop-up’owych odkryć a wreszcie od jesieni 2016 rozpoczęła się epoka Bartosza Szymczaka.

Nie ukrywam, że byłem fanem jego kuchni od samego początku. Byłem tu wiele razy, z satysfakcją odnotowując niezmiennie wysoki poziom. W tym czasie restauracja przeszła przez zmiany wystroju (dziś jest to już zdecydowanie wystrój bistro a nie kawiarni serwującej śniadania), zmianę brandu, który po kilku meandrach wrócił do pierwowzoru („Rozbrat 20 Bakery & Wine” – „Bakery& Wine” – „Rozbrat 20”), wreszcie zmianę logo.

o

o

Rozbrat 20

Rozbrat 20 – wnętrze po zmianach

Rozbrat 20 – nowe logo. W oryginale zamiast koloru żółtego jest złoty 🙂

o

o

Za wszystkimi tymi zmianami poszła wyraźna zmiana w menu. Z 16-tu dań nowego menu tylko trzy pochodzą ze starej karty.

o

o

Stare ale niezmiennie pyszne Rozbrat 20

o

o

Nie ukrywam, że najbardziej cieszę się z pozostawienia kultowego „tatara • lubczyku • grzybów • gorczycy” (38 zł). Pisałem o nim wielokrotnie i w recenzjach Rozbrat 20 i przy omawianiu tatarów w innych restauracjach, traktując tutejszy jako benchmark. Pisałem bo tatar to nadzwyczajny, a marynowane przez Szefa grzybki shimej i majonez lubczykowy od swojej premiery w Rozbrat 20 pojawiły się już w wielu miejscach.

Cieszę się również z pozostawienia sezonowo pojawiającego się „żurku • majeranku • ziemniaka • jajka” (24 zł). Ta pożądana jesienną i zimą, niezwykle esencjonalna zupa nalewana jest przy stoliku do talerza, na którego dnie leży drobno pokrojony, podsmażany boczek, kosteczki ziemniaka i ogórka,  kawałki tosta i podwędzane jajko przepiórcze. Nie muszę nadmieniać, że żur jest robiony na własnym, chlebowym zakwasie.

o

o

Rozbrat 20

Rozbrat 20: żurek • majeranek• ziemniak• jajko” (24 zł) – jeszcze przed dolaniem samego żuru

o

o

I wreszcie ostatnia „zaszłość-pyszność”: sztandarowy deser Szefa czyli „solony karmel • wanilia • imbir • orzech laskowy” (26 zł) . Są tacy, którzy się podśmiewają z jego formy (kamień!) ale dla mnie to klasyk. I jeśli chodzi o smak i jeśli chodzi o formę. No bo, co by to było, gdyby w menu Rozbrat 20 zabrakło kamieni!

o

o

Rozbrat 20

Rozbrat 20: „solony karmel • wanilia • imbir • orzech laskowy” (26 zł)

o

o

o

o

Nowe Rozbrat 20 – nowa jakość nowych dań.

0

0

Z pozostałych 13 dań miałem okazję spróbować sześć. Wszystkie mają pewną wspólną cechę, która charakteryzuje nowe menu Rozbrat 20. Jest nią niezwykła lekkość i świeżość smaków.

W przypadku przystawki „troć • miso • rzodkiew • mirin” (41 zł) jest tak za sprawą orientalnego charakteru dania. Marynowana troć podana z małym spring-rollsem z warzywami i ziołami i majonezem z miso oraz dressingiem z mirin czyli słodkiej, płynnej przyprawy uzyskiwanej z lekko sfermentowanego ryżu.

o

o

Rozbrat 20

Rozbrat 20: troć • miso • rzodkiew • mirin (41 zł)

o

o

Z „puszczeniem oka” w stronę kuchni azjatyckiej spotykamy się też przy przystawce: „przegrzebki •owies •fenkuł •dashi” (56 zł) . Kawałki rozkosznie usmażonych przegrzebków spoczywające na podłożu z owsianki i pokrojonych w drobna kosteczkę jabłka i fenkuła na wydaniu podlane są odrobiną japońskiego dashi z wiórków bonito. Rześko w tym daniu, kwaskowato i lekko anyżowo. Godna to oprawa dla małży Św. Jakuba.

o

o

Rozbrat 20

Rozbrat 20: „przegrzebki •owies •fenkuł •dashi” (56 zł)

o

o

o

Dania główne – mocne punkty Rozbrat 20

o

o

W daniach głównych zwraca uwagę „dorsz skrei • solirów • kuskus • kalafior romanesco •mieta” (72 zł) Skrei czyli dorsz zimowy podany jest z izraelskim kuskusem. Obok ryby zieleni się miętowy bearnaise (z dodatkiem świeżej mięty) ale prawdziwym bohaterem drugiego planu jest kalafior romanesco, który po dwakroć pyszni się smakiem: raz w formie puree, a drugi jako pikle). Jeszcze tylko parę łodyg solirodu, olej z trawy cytrynowej, kilka ziarenek ikry i gotowe. Cudowna ryba, niezwykła subtelność dodatków. Siódme niebo!

o

o

Rozbrat 20

Rozbrat 20: dorsz skrei • pobrzeżka • kuskus • kalafior romanesco •mieta” (72 zł)

o

o

Na pewno nie zapomnę smaku „gnudi • seler • cytryna • orzech laskowy” (42 zł). To kolejne gnudi w karcie Rozbrat 20 ale jakże inne niż poprzednie! Delikatne kluseczki z ricotty podane są odrobiną z majonezu ze skórki z kiszonej cytryny, sosem maślanym i  subtelnym w smaku, pieczonym selerem.  Okruchy prażonego orzecha laskowego wnoszą intrygującą głęboką nutę

o

o

Rozbrat 20

Rozbrat 20: gnudi • seler • cytryna • orzech laskowy (42 zł)

o

o

Na tym tle niezwykle wyrazista i dosłowna wydaje się „jagnięcina • por • cipollini • trybula” (78 zł). To prawdziwe assiete jagnięce. Jest tu i biodrówka i schabik i boczek z ziołami, wędzonymi przez Szefa. Mięso z właściwą teksturą i mocnym smakiem. Do tego genialne dodatki. Przede wszystkim niedoceniany w wielu miejscach por (dzięki Ci Szefie za pora!) Raz jako gotowane w maślance liście, drugi jako wyborne puree z palonego pora i wreszcie w formie pudru. Drugim graczem wśród dodatków jest cebula. Mamy tu i opalaną cebulkę ale przede wszystkim mamy cudowny chutney z cebuli. Nie można zapomnieć o trybuli, która nie tylko zdobi ale i niezwykle dużo wnosi w materii zapachów dania.

o

0

Rozbrat 20

Rozbrat 20: jagnięcina • por • cipollini • trybula

 

O

Dokąd Ty zaprowadzisz to Rozbrat 20, Szefie Bartoszu?

O

 

Wszystkie zmiany w Rozbrat 20 to prawdziwe nowe otwarcie. Restauracja przeszła coś co w marketingu nazywa się re-pozycjonowaniem.  Dla mnie ze wszystkich zmian najbardziej istotne są zmiany w menu. Zmiany w smakach i prezentacji dań, prostej a zarazem niezwykle eleganckiej. Zmiany te pokazują wielki, ciagle rozwijający się talent Szefa Szymczaka i kierunek w którym zmierza restauracja. To już nie neobistro. To juz zdecydowanie casual-fine dining.

Casual bo (i chwała za to)  gość ciągle czuje się tam swobodnie a fine dining,  bo jedzenie serwowane przez Szefa Szymczaka to nadzwyczajne doświadczenie dla oka i podniebienia.

Więc doświadczajcie i smakujcie!

 

PS. Wśród wszystkich zmian na szczęście nie zmienia się też serdeczność i gościnność menedżera restauracji Pani Eweliny Brdak. To też prawdziwy benchmark dla branży. 🙂

 

Rozbrat 20 Bakery & Wine

o

ul.Rozbrat 20, Warszawa
www.rozbrat20.com.pl
facebook: https://www.facebook.com/rozbrat20bakery/
rezerwacje: 22 416 62 66
godziny otwarcia:
poniedziałek-piątek 12:00-22:00
sobota 13:00-22:00
2 comments on “Rozbrat 20 – nowe menu (flesz)
  1. Katarina napisał(a):

    Przystawki slabe, dania glowne bardzo smaczne.

    • admin napisał(a):

      A które konkretnie przystawki słabe? Bo szczerze mówiąc miałbym problem z wytypowaniem czegoś słabego w tym menu (oczywiście z tych, które spróbowałem)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *